Przeprawowe Mistrzostwa i Puchar Polski ATV PZM 4x4 Terenowiec – pierwsza tegoroczna edycja za nami!
Przeprawowe Mistrzostwa i Puchar Polski ATV PZM 4x4 Terenowiec – pierwsza tegoroczna edycja za nami!
8/1/1b906f3f_PPP_PMP_ATV_Polska_PZM_2017_1.jpg
Gdy niemal w całej Polsce przyroda już w pełni obudziła się do życia i wszędzie było czuć w powietrzu wiosnę, w Bieszczadach matka natura dopiero przecierała oczy i ociężale próbowała wybudzić się z zimowego letargu. Było zimno, deszczowo, a chwilami nawet śnieżnie. Choć może się wydawać, że dla zawodników tej klasy żadne warunki pogodowe nie są straszne, to jednak przy kilkunastogodzinnej jeździe non-stop aura ma bardzo duże znaczenie. Gdy jest zimno i mokro, zmęczenie przychodzi znacznie szybciej, a skala trudności trasy wzrasta logarytmicznie. Potwierdza to fakt, iż żadnemu z zawodników klasy mistrzowskiej nie udało się zebrać wszystkich pieczątek w wyznaczonym 18-godzinnym czasie. W tej klasie najlepszy wynik uzyskali Mistrzowie Polski z 2015 roku, Oskar Pieprzak i Piotr Kurek. Duet ten, po roku nieobecności w rajdach przeprawowych, powrócił na trasy Przeprawowych Mistrzostw Polski ATV PZM 4x4 Terenowiec i udowodnił, że jest bardzo silny. 
 
Wyprawa Can-am Travel
 
W sezonie 2017 równolegle z zawodami Przeprawowych Mistrzostw i Pucharu Polski ATV PZM 4x4 Terenowiec będą odbywać się wyprawy Can-am Travel. Jest to nic innego, jak odrębna klasa, która ma być odpowiedzią na dostrzeganą w społeczeństwie miłośników czterokołowców rosnącą popularność turystyki quadowej. Jej ideą nie jest rywalizacja, lecz popularyzacja wypraw quadowych, po niezwykle pięknych i ciekawych zakątkach naszego kraju pod opieką przewodników oraz w porozumieniu z odpowiednimi dla danego rejonu władzami. Podczas pierwszego eventu Can-am Travel uczestnicy mieli do pokonania około 150 km trasy wiodącej przez wiele ciekawych pod względem geograficznym, turystycznym i historycznym miejsc. Jacek Bujański podczas odprawy przedstawił uczestnikom, jaki będzie charakter trasy, jakie miejsca zobaczą i jakich zasad muszą bezwzględnie przestrzegać. Quadowcy mieli okazję poznać historię i wnętrze najstarszej w rejonie Karpat cerkwi, której początki sięgają końca XVIII wieku. Zobaczyli, jak wygląda życie i praca przy wypale węgla drzewnego. Dowiedzieli się, na czym polegała “Akcja Wisła” i jak wyglądał jej przebieg. Ponadto, a raczej przede wszystkim odwiedzili na quadach miejsca należące do Nadleśnictwa Lesko dostępne jedynie dla wędrowców i rowerzystów, w tym Przełęcz Żebrak, której wysokość wynosi 816 m n.p.m. 
 
– Jestem świeżym użytkownikiem i posiadaczem pierwszego quada w życiu. Od razu po zakupie, aby nie eksplorować miejsc w okolicach Warszawy, w której mieszkam, zacząłem szukać informacji na temat imprez zorganizowanych, pozwalających pojeździć na quadzie osobom z moim doświadczeniem. Natrafiłem na informacje o Can-am Travel w Bieszczadach. Tak się składa, że poznałem wiele zakątków Polski, ale nigdy nie byłem w Bieszczadach, o których słyszałem wiele pozytywnych opinii. Dlatego szybko podjąłem decyzję o udziale w tej imprezie. Przede wszystkim uważam, że Can-am Travel to idealna formuła dla osób chcących spróbować quadowej turystyki. Zostaliśmy zabrani w niezwykłe miejsca, do których sami nigdy nie uzyskalibyśmy dostępu na quadach. Ponadto mogliśmy poznać charakter i stopień trudności tras uczestników Przeprawowych Mistrzostw i Pucharu Polski ATV PZM 4x4 Terenowiec, a nawet spróbować na nich swoich sił. Osobiście czuję mały niedosyt, bo jako początkujący quadowiec chciałbym jeździć jak najwięcej, ale i tak imprezę uważam za fantastyczną i jestem nią bardzo pozytywnie zaskoczony – podsumował Marcin Buła, uczestnik klasy Can-am Travel.
 
– Organizatorzy, przygotowując wyprawę quadową Can-am Travel, podjęli próbę pogodzenia rzeczy, które tak naprawdę jest bardzo trudno pogodzić – komentuje Wojciech Jankowski, przewodnik ze Stowarzyszenia Przewodników Turystycznych “Karpaty”. – Uważam, że próba ta w dużej mierze powiodła się, choć do 100% trochę zabrakło. Niemniej jestem pod wielkim wrażeniem osób, które z zaangażowaniem słuchali moich słów i wyrażali swoje zainteresowanie poprzez pytania. Były to zarówno osoby, które od niedawna jeżdżą quadami, jak również doświadczeni uczestnicy poprzednich edycji Przeprawowych Mistrzostw i Pucharu Polski, którzy świadomie wybrali klasę turystyczną, by poznać interesujące miejsca naszego regionu. Forma tego rodzaju wypraw będzie mogła rozwijać się pod warunkiem przestrzegania przez kierowców quadów wszystkich praw obowiązujących na terenach należących do lasów państwowych, w tym ograniczeń prędkości oraz głośności maszyn. Jeśli ludzie na quadach będą ich przestrzegać, to być może uda się opanować ten żywioł. Ale to zależy tylko od ludzi.